Ogólny      2018-10-25 09:57:23

Rzucili wszystko I pojechali w Bieszczady

Kto jak kto , ale 3ME wie dokąd jechać jesienią na wycieczkę. Rzucili wszystko i pojechali w Bieszczady !!!! To był naprawdę idealny moment na wyjazd w te strony. Niezapomniane chwile, a zwłaszcza widoki. Czekał na nas krajobraz, który potrafi zgotować cierpliwemu choć  zmęczonemu wędròwką turyście najpiękniejszy spektakl. To nagroda za  trud włożony  w wejście na najwyższe wzniesienia Bieszczad: Tarnica, Halicz, Rozsypaniec. Na bieszczadzkich zboczach obok jeszcze  ciemnej zieleni, królują wszelkie możliwe odcienie  żółci i czerwieni. Z najwyższego szczytu  - Tarnicy, przy pięknej pogodzie, na którą najpewniej zasłużyliśmy, podziwialiśmy panoramę polskich, ukraińskich i słowackich Bieszczad.

Początek i koniec wyprawy to  zwiedzanie zespołu elektrowni wodnych na rzece San w Myczkowcach i największej w Polsce: Solinie.

To wszystko nie byłoby  możliwe bez zaangażowania uczniów i ich opiekunów: p. Darka Świtonia i pań  Małgorzaty Zajfert i Agnieszki Mańkowskiej.

Szczególne podziękowania należą się przewodnikom bieszczadzkim-pani Alicji i panu Dawidowi, za ich osobisty wkład w zaplanowanie i realizacje naszej przygody z Bieszczadami.

Opracowanie: Agnieszka Mańkowska


Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie